KAROLINA PALARSKA
ZA OBIEKTYWEM
 
Urodziłam się w 1994 roku, a fotografia towarzyszy mi od czasów szkolnych. Od zawsze byłam marzycielką — większość z moich marzeń naprawdę spełniam. Kocham podróże z plecakiem i autostopem, te pełne niespodzianek i spotkań z dobrymi ludźmi. Odbyłam dwie kilkumiesięczne wyprawy, które nauczyły mnie uważności, prostoty i zachwytu nad światem.
Kiedyś byłam harcerką, dziś uwielbiam jogę. Wzruszają mnie wschody i zachody słońca, zapach ogniska i chwile, w których świat na moment zwalnia. Mam narzeczonego Artura i córeczkę Michalinę a naszą codzienność dopełnia jamnik Roma — imię nieprzypadkowe, bo kochamy Italię i włoską kuchnię.
W wolnych chwilach lubię wymyślać drobne zmiany w mieszkaniu i ogrodzie. Latem z radością zbieram grzyby, a nasz stary kamper Bobby zabiera nas w podróże na dziko — tam, gdzie jest cisza, natura i kawa o poranku. Uwielbiam oglądać dobre seriale, największy sentyment mam do Miasteczka Twin Peaks ale równie mocno kocham
Outlandera i Peaky Blinders.
Jestem estetką — pociąga mnie piękno w najprostszych formach. To ono sprawia, że fotografia wciąż mnie zachwyca.
 
Dive into my story
Photography is poetry
 
Fotografia jest ze mną od dzieciństwa — od pierwszego aparatu i długich spacerów z uważnym patrzeniem na świat. Najpierw była natura, cisza i światło, z czasem pojawili się ludzie i emocje ukryte w drobnych gestach.
W kadrze zawsze szukam momentu, który zatrzymuje na dłużej. Fotografuję codzienność, ćwiczę oko, uczę się wrażliwości. Inspirują mnie filmy, podróże i historie, które dzieją się między słowami.
Fotografia to dla mnie sposób opowiadania — cichy, prawdziwy, blisko.